Jak mogę odzyskać zdjęcia z uszkodzonej karty SD?

Moja karta SD nagle przestała się odczytywać po tym, jak zrobiłem mnóstwo rodzinnych zdjęć, a teraz ani komputer, ani aparat jej nie otwierają. Naprawdę potrzebuję pomocy w odzyskaniu zdjęć, ponieważ nie miały kopii zapasowej. Szukam najlepszego sposobu na odzyskanie zdjęć z karty SD bez pogarszania sytuacji.

Widziałem to wiele razy w przypadku kart SD. Karta wygląda na pustą, a potem ludzie zakładają, że zdjęcia przepadły na dobre. Zwykle to nieprawda. W wielu przypadkach pliki nadal znajdują się na karcie, dopóki nowe dane nie zapiszą się w tym samym miejscu. Jeśli zareagowałeś odpowiednio wcześnie i od razu przestałeś używać karty, szanse nadal są całkiem niezłe.

Gdybym robił to na własnej karcie, zacząłbym od Disk Drill. Używałem go na kartach SD z aparatu, kartach microSD z telefonu, a nawet raz na karcie z drona, kiedy zaczęła się dziwnie zachowywać i przestała być poprawnie odczytywana. To jedno z prostszych narzędzi do odzyskiwania, jakie testowałem, i zwykle znajduje więcej niż tylko pliki usunięte pięć minut temu.

Pomogło mi to, że nie radzi sobie wyłącznie ze zwyczajnie usuniętymi plikami. Skanuje też karty po formatowaniu, karty wyświetlające się jako RAW oraz karty zachowujące się jak uszkodzone. Rozpoznaje popularne formaty zdjęć, takie jak JPG i PNG, a także formaty RAW z aparatów Canon, Nikon, Sony i podobnego sprzętu.

To jest zwykły proces, którego się trzymam:

  1. Od razu wyjmij kartę SD z urządzenia.
  2. Podłącz ją do komputera za pomocą czytnika kart.
  3. Otwórz Disk Drill i wybierz kartę SD z listy.
  4. Kliknij „Szukaj utraconych danych”.
  5. Poczekaj, aż skanowanie się zakończy, a potem sprawdź sekcję Obrazy.
  6. Sprawdź podgląd tego, co zostało znalezione.
  7. Zapisz odzyskane zdjęcia na innym dysku, nigdy z powrotem na tej samej karcie SD.

Jednej rzeczy nauczyłem się na własnej skórze: podglądy mają ogromne znaczenie. Jeśli obraz otwiera się poprawnie w wynikach skanowania, odzyskiwanie zwykle przebiega lepiej. Gdy podglądy są uszkodzone albo puste, plik często też jest uszkodzony.

Jeśli program nie odzyska wszystkiego, nadal sprawdziłbym jeszcze kilka innych miejsc, zanim się poddasz:

  1. Przejrzyj kopie zapasowe w chmurze, takie jak Google Photos, iCloud, OneDrive lub Dropbox.
  2. Sprawdź, czy aparat lub urządzenie zapisuje coś w pamięci wewnętrznej.
  3. Sprawdź kopie zapasowe, takie jak Historia plików systemu Windows, Time Machine lub inne podobne rozwiązanie, którego już używasz.
  4. Wypróbuj inny czytnik kart albo inny komputer. Zdarzało mi się, że wadliwy czytnik sprawiał, że sprawna karta wyglądała na martwą.
  5. Jeśli karta ma fizyczne uszkodzenia albo ciągle się rozłącza, oddaj ją do usługi odzyskiwania danych.

Najważniejszy błąd, którego trzeba unikać, to zapisywanie czegokolwiek nowego na karcie. Nie formatuj jej. Na razie nie uruchamiaj narzędzi naprawczych. Nie kopiuj na nią plików. Każdy z tych kroków zwiększa ryzyko nadpisania zdjęć, które próbujesz odzyskać.

Przestań używać karty. To jest najważniejsze.

Trochę nie zgadzam się z @mikeappsreviewer w jednej kwestii. Nie zaczynałbym od przypadkowych narzędzi naprawczych i nie ufałbym też aparatowi po tym, jak raz zawiódł. Jeśli karta montuje się choćby na minutę, najpierw zrób obraz całej karty. Odzyskiwanie z obrazu jest bezpieczniejsze niż męczenie karty powtarzanymi skanami.

Moja kolejność byłaby taka:

  1. Wypróbuj inny czytnik kart. Tanie czytniki często zawodzą.
  2. W systemie Windows sprawdź Zarządzanie dyskami. Na Macu sprawdź Narzędzie dyskowe.
  3. Jeśli karta pokazuje pojemność zbliżoną do normalnej, najpierw ją sklonuj.
  4. Następnie przeskanuj klon za pomocą Disk Drill lub innej aplikacji do odzyskiwania.
  5. Zapisuj pliki na komputerze lub dysku zewnętrznym, nigdy na karcie SD.

Jeśli karta pokazuje 0 bajtów, prosi o formatowanie albo rozłącza się podczas odczytu, po jednej lub dwóch próbach zrezygnuj z samodzielnych działań. W tym momencie profesjonalne odzyskiwanie daje największe szanse. Każdy dodatkowy odczyt obciąża uszkodzoną kartę.

Poza tym, jeśli zdjęcia pochodziły z lustrzanki lub aparatu bezlusterkowego, poszukaj plików towarzyszących RAW i ukrytych folderów DCIM. Widziałem „puste” karty, na których tabela folderów była uszkodzona, ale dane obrazów nadal tam były.

Jeszcze jedna rzecz, o której ludzie zapominają: wyczyść styki karty suchą ściereczką z mikrofibry. Brzmi głupio, ale widziałem, że to działa. Czasem wystarczy odrobina kurzu.

Aby szybko zobaczyć, jak to zrobić, ten rolka o odzyskiwaniu zdjęć z karty SD z prostymi krokami odzyskiwania omawia podstawy w łatwy do śledzenia sposób.

Przede wszystkim przestań wkładać kartę do aparatu w kółko. Wiem, że @mikeappsreviewer i @espritlibre już omówili odzyskiwanie/skanowanie, ale dodałbym jedną rzecz przed jakimkolwiek głębokim skanem: sprawdź, czy problem dotyczy tylko informacji o partycji karty, a nie samych danych zdjęć.

Jeśli używasz Windowsa, otwórz Menedżera urządzeń i Zarządzanie dyskami. Jeśli karta SD pojawia się tam z prawidłową pojemnością, to jest to całkiem dobry znak, nawet jeśli Eksplorator nie może jej otworzyć. To samo na Macu w Informacjach o systemie. Jeśli system nadal może zobaczyć sprzęt, zdjęcia mogą być jeszcze do odzyskania.

Nie do końca zgadzam się też z używaniem CHKDSK albo First Aid od razu. Czasami te narzędzia naprawiają system plików, usuwając dokładnie te uszkodzone odwołania, których aplikacje do odzyskiwania potrzebują. Nadają się później, ale nie na początku.

Ja zrobiłbym tak:

  1. Przetestuj kartę w sprawdzonym czytniku kart USB
  2. Sprawdź, czy komputer wykrywa rozmiar karty
  3. Jeśli tak, odzyskaj z niej dane za pomocą Disk Drill
  4. Zapisz wszystko na SSD/HDD, nigdy z powrotem na kartę SD
  5. Po odzyskaniu danych możesz potem bawić się w naprawy, jeśli chcesz

Disk Drill to jedna z lepszych opcji w takiej sytuacji, ponieważ potrafi znaleźć zdjęcia po sygnaturze pliku, nawet gdy struktura folderów jest zniszczona. To ma duże znaczenie przy kartach z aparatów. Zwykle możesz ocenić, co da się uratować, podglądając wyniki przed przywróceniem.

Sprawdź też dziwne rzeczy, jak blokada zapisu przesunięta do połowy albo zabrudzone styki. Brzmi głupio, ale widziałem, że to bywało całym problemem lol.

Jeśli chcesz szybki poradnik, ten recenzja Disk Drill i demo odzyskiwania danych z karty SD jest łatwy do śledzenia.

Jeśli karta ciągle się rozłącza, pokazuje 0 bajtów, nagrzewa się albo powoduje wariowanie czytnika, przestań działać samodzielnie. To moment, w którym profesjonalne odzyskiwanie danych prawdopodobnie jest tego warte.

Zgadzam się z @espritlibre i @waldgeist w jednej kluczowej kwestii: najpierw nie „naprawiaj” karty. Ale posunę się o krok dalej. Jeśli karta rzeczywiście ulega awarii, nawet wielokrotne podglądy i ponowne skanowanie mogą pogorszyć sytuację, więc ogranicz liczbę prób.

Kilka rzeczy, o których za mało się wspomina:

  • Spróbuj odczytać ją na telefonie/tablecie z adapterem SD, jeśli taki masz. Czasami urządzenia mobilne montują wadliwe karty, których komputery stacjonarne nie chcą odczytać.
  • W systemie Linux montowanie tylko do odczytu może czasem się udać tam, gdzie Windows/macOS ciągle nalega na inicjalizację lub naprawę.
  • Jeśli to karta microSD w adapterze SD, wymień też adapter. One psują się bez przerwy.

O Disk Drill: solidny wybór, jeśli karta jest nadal wykrywalna.
Zalety:

  • łatwy w użyciu
  • dobre skanowanie sygnatur zdjęć
  • podgląd pomaga ocenić stan plików
  • działa dobrze, gdy struktura folderów jest zniszczona

Wady:

  • głębokie skanowanie może trochę potrwać
  • odzyskane nazwy plików/folderów mogą być nieuporządkowane
  • jeśli karta rozłącza się podczas pracy, odzyskiwanie programowe może w ogóle się nie ukończyć

Lekko nie zgadzam się z @mikeappsreviewer tylko w jednym sensie: oprogramowanie nie zawsze jest pierwszym krokiem. Najpierw liczy się stabilność wykrywania. Jeśli karta znika, przechodzi w RAW, zgłasza absurdalną pojemność albo robi się nienaturalnie ciepła, przerwij samodzielne próby i oddaj ją do laboratorium. To zwykle problem z pamięcią flash albo kontrolerem, a nie tylko uszkodzenie danych.

Jeśli jednak pozostaje widoczna wystarczająco długo, to tak, Disk Drill jest sensownym kolejnym krokiem po ograniczeniu liczby odczytów.